Biały puch otulił całe miasteczko - to tak jakby ktoś zrzucił wielki, przejżyście biały płaszcz, który zakrył ulice i domy w mieście. Białe okruchy spadały z nieba, opadając delikatnie na idealnie gładką pieżynę. Ścieżki były już wydeptane, głównie przez dzieci cieszące się pierwszymi opadami śniegu, ale zostały też takie, które w żaden sposób nie zostały naruszone i błyszczały się niczym maleńkie brylanciki zebrane w kupkę. Lampki na domach lśnią niczym gwiazdy na niebie, które rozświetlają cały ten piękny krajobraz, a w sklepach aż roi się od przepięknych dekoracji świątecznych, które uzdobią każde mieszkanie. Od bałwanków z porcelany, po renifery z drewna. W powietrzu czuć unoszący się zapach biszkoptu roznoszący się po okolicy. Dorośli mają pełne ręce roboty, ale na ich twarzach często wita uśmiech, w tym okresie każdy powinien sie uśmiechać.
- dałabym wszystko za święta z rodziną.
- a tu czegoś Ci brakuje?
- tak, magii świąt.
- serio wierzysz w bajki?
- a gdybym wierzyła?
- sama sobię odpowiedz na to pytanie.
Nic nie odpowiedziała, odgarnęła blond kosmyk włosów za ucho i przyglądała się białemu krajobrazowi za oknem.
___________________
Tak zapowiada się prolog, nie będę się tu o nim rozpowiadał, wy ocenicie.
Wiem, wiem, że do świąt jeszcze może i daleko, ale ja zawsze bardzo szybko zaczynam przygotowania do Bożego Narodzenia.
Rozdział. 1 pojawi się może nie tak prędko, ale w następnym tygodniu powinien być.
Jej, jaki świetny prolog historii. Masz wielki talent :)) Będę czytać, możesz być pewien, ta historia bardzo mnie zaintrygowała :> Czekam na rozwój sytuacji :)
OdpowiedzUsuńU mnie pojawił się już pierwszy rozdział, zapraszam ; ))
Pozdrawiam ♥
Podoba mi się tutejszy klimat. Taki... świąteczny. Prolog jest naprawdę niesamowicie intrygujący. Sprawia, że czytelnicy nie mogą doczekać się pierwszego rozdziału, więc gratuluję. Mimo, że wstęp dość krótki - zainteresował mnie. Będę czytać dalej. :)
OdpowiedzUsuńZaintrygował mnie. Będę stałą czytelniczkĄ.
OdpowiedzUsuńCałuję xxx
Cathy
Czekam na kolejną cześć! :D
OdpowiedzUsuńhttp://asertywnia.blogspot.com
Dość ciekawy prolog, sprawiasz, że staję się dociekliwa. Aż chciałabym się przenieść do magii świąt ;)) Będę czytać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Bardzo mi się podoba. Masz niesamowicie lekki styl pisania, dzięki czemu przyjemnie się czyta. Wszystko ślicznie opisane. Aż zatęskniłam za świętami. Kto by pomyślał, że taki krótki tekst, może chwycić człowieka za serce. :') Od razu dodaję się do czytelników.
OdpowiedzUsuńMimo, że to dopiero prolog, czuję, że to będzie niesamowita historia. Życzę dużo weny.
~F.E
Hej, hej. xx
OdpowiedzUsuńJejciu, jak tu ładnie. *-* Tak świątecznie, hyhy. Bardzo mi się tu podoba, lecz mam jedną uwagę. Po myślniku, w dialogu, pierwszy wyraz piszemy wielką literą. Cieplutko pozdrawiam. :)) Czekam na jedynkę. ♥
W końcu i mi udało się przybyć <3
OdpowiedzUsuńŚwietny temat, niedługo święta :))
Klimat jest bardzo tajemniczy i taki...nastrojowy.
Zaciekawiłeś mnie swoją historią, czekam na dalszy ciąg <3
PS. Usuń weryfikacje obrazkową ;)